Kocham chaos. Przysiegam, kocham go! Jednostajnosc i przewidywalnosc jest bardzo nudna, w dodatku strasznie meczy i demotywuje czlowieka. Dlatego na drugi dzien nie chce mi sie wstac jak wszystko mam ogarniete i poukladane. No bo po co, skoro wszystko jest juz zrobione? Za to jak mam chaos to rowniez nie chce mi sie wstac, bo zaczynam sie gubic w tym chaosie. Dlatego bardzo lubie ten stan, gdy mam chaos w glowie, a w domu porzadek. Jednakze w moim przypadku jedno pociaga za drugie, nie dajac mi zadnego wyboru. Wlasciwie to juz sie przyzwyczailam do tego, ze w srodku tygodnia robi mi sie ogromny chaos w pokoju, umysle i laptopie. Gdy chaos zaczyna mna kierowac, a nie ja nim, wtedy zaczyna sie wielkie porzadkowanie. Odkurzam w glowie, sortuje pliki w psychice i porzadkuje mysli w laptopie. Tak tez nadeszlo dzisiaj. Duzy balagan, duzy. Zeby wszystko ogarnac trzeba poswiecic troche czasu. Jak juz ogarne ten wszechobecny chaos, zaczynam wtedy funkcjonawac normalnie, czasem nawet wedlug planu i.. Tak, znowu tworzy sie chaos, a potem znowu go ogarniam. To takie bledne kolo. Nie wiem jak wy, ale ja posiadam takie 6 mini chaosow:
- chaos w pokoju
- chaos w myslach
- chaos uczuciowy
- chaos w zyciu
- chaos-zagubienie
- chaos szkolno-ocenowy
Najgorzej, jak te wszystkie chaosy sie polacza (a maja do tego tendencje!) i wybuchna pewno pieknego dnia niczym wulkan, zalewajac lawina lez, zlosci, bezradnosci i rozpaczy, ktore ostatecznie wywoluja wielka motywacje. Taki dzien byl wczoraj, w sumie ciagnie sie rowniez dzisiaj. Pora wkroczyc do akcji.
W sumie chaos jest tez oznaka, ze cos sie dzieje, ze cos jednak robisz w tym zyciu, dlatego tak bardzo go kocham. Nigdy nie chccialabym miec zbyt poukladanego zycia. To byloby straszna meka. Lubie wiec czasem, gdy plany szlag trafia, owszem.
Pora wziac sie za sprzatanie starego chaosu i tworzenie nowego, byc moze jeszcze wiekszego (oby!). Fajnie, ze jestem chora, mam duzo czasu na wszystko, szczegolnie na sen. Ale ja to ogarne, ogarne!
Pozdrawiam, szczeslliwy wladca chaosu.

No comments:
Post a Comment