Saturday, September 24, 2011

czym jest madrosc

W wyobrazni tworzymy sobie tysiace skrytych marzen, pragnien, planow. w sferze umyslowej wydaja one nam sie proste, latwe do zrealizowania, a przede wszystkim nieskalanie piekne. Ale czy to rzeczywiscie wskazuje nam piekno? A moze to wlasnie glupota...
Zycie jest tak skomplikowane, ze czesto sie gubimy; wlasnie wtedy szukamy wsparcia. Kogos z kim moglbys dzielic kazda wazna chwile. Ale wlasciwie; zaraz, zaraz.. Przeciez natura ludzka jest egoistyczna; zawsze najpierw myslisz o sobie, to naturalne. Wiec czy glupota jest dazyc samemu do celu zeby potem z innymi dzielic sie swoim szczesciem i dobrobytem czy glupota jest gubienie sie w grupie, zeby potem razem narzekac i dzielic sie negatywnymi emocjami?
  W planach stworzylam sobie zupelnie kogos innego jako moja osobe, moje zachowanie pokazuje jeszcze inna osobe, a moje mysli charakteryzuja jeszcze kolejnego czlowieka.
Czy to jest rozwiazanie zagadki? Prawdziwa madrosc zyskuje sie jak zespoli sie te trzy segmenty razem?

No comments:

Post a Comment